Niekiedy dochodzą nas słuchy, jakoby w programie Architectural Desktop można było jedynie zaprojektować regularny budynek z prostymi ścianami, dachami itp., a próba „rozwinięcia skrzydeł wyobraźni” kończy się fiaskiem lub wielogodzinnymi męczarniami z mizernym efektem. Najwyższy więc czas obalić mit pokutujący w środowisku. Przykładem będzie model stworzony w kilka godzin jedynie na podstawie zdjęć dostępnych w internecie ukazujących kościół w Ronchamp zaprojektowany w 1950 roku przez Le Corbusiera. Klucz do dobrego efektu tkwi w odpowiednim podejściu do tematu i pozytywnym myśleniu. Zacznijmy zatem od początku.

Mamy do dyspozycji kilka zdjęć obiektu w różnych ujęciach i bitmapę ściągniętą z internetu przedstawiającą szkic rzutu ścian. Wczytujemy zatem szkic do ADT jako podkład rastrowy i rysujemy polilinie wzdłuż szkiców ścian. Następnie przekształcamy polilinie na ściany i na podstawie zdjęć szacujemy ich wysokości. Ze względu na dość „oryginalne” położenie ścian względem siebie może się przydać funkcja
Scal ściany.
Wieże kościoła również rysujemy przy pomocy ścian. Ktoś może powiedzieć: „Moment, ale wieże są półokrągłe u góry”. Z tym też można sobie poradzić i to na kilka sposobów. Aby szybciej: tworzymy strop o grubości równej promieniowi łuku i zmieniamy na łukowe odpowiednie jego krawędzie. Zgodnie ze sztuką: część łuku uzyskujemy funkcją
Profil przeciągnięcia ściany, a część zmieniając na łukowe odpowiednie krawędzie stropu.
Frontową ścianę o zmiennej grubości osiągniemy modyfikując jej kształt funkcją
Przekształć polilinię w modyfikator ściany po wcześniejszym narysowaniu polilinii odpowiadającej przyszłemu kształtowi ściany.

Zauważamy perfidię twórcy kościoła – frontowa ściana nie dość, że ma różną grubość to na dodatek z lewej strony jest pochyła, a z prawej prosta. Totalne poplątanie geometrii. Nie poddajemy się jednak tak łatwo, od czego jest funkcja
Modyfikator bryłowy dla ścian. Wystarczy narysować bryłę o odpowiednim kształcie (np. przez wyciągnięcie polilinii) i „odjąć ją od ściany”.
Wstawianie okien, drzwi witryn okiennych i ścian kurtynowych to już pestka, poza tym, że od ich rozmieszczania można dostać zawrotu głowy. Nieregularny kształt otworów okiennych uzyskamy
Modyfikatorem bryłowym ścian.
Nieco trudne wydaje się narysowanie słupa o profilu takim jak na rzucie. Pomoże nam jednak funkcja
AecsMemberShapeDefine, która pozwala nam zdefiniować dowolny profil słupa, a następnie na jego podstawie utworzyć nowy styl i narysować właściwy element.
Na koniec został nam dach. Bez paniki, nie jest tak tragicznie jak wygląda. No, może trochę. Grunt to dobre podejście. Obrysujemy budynek polilinią i przekształcimy ją na strop. Najlepiej, żeby nie był zbyt gruby. Następnie będziemy odejmować i dodawać bryły 3D. W tworzeniu brył przydatna jest umiejętność projektowania 3D w AutoCADzie. Jeszcze szybciej i łatwiej potrzebne bryły stworzymy w programie 3D Viz i wyeksportujemy je do ADT. Najpierw odejmiemy odpowiednią bryłę od stropu w celu uzyskania specyficznego skosu górnej płaszczyzny dachu. Następnie dodamy do stropu dwie bryły: zbliżone kształtem do łódki i żagla, aby uzyskać nieregularne kształty dwóch krawędzi dachu. Na koniec do stropu dodamy trzecią bryłę tak, żeby uzyskać bardziej regularny kształt sufitu wewnątrz budynku.

Dociągniemy jeszcze ściany do stropu i model gotowy. Możemy teraz stworzyć elewacje, przekroje oraz wizualizację w 3D Vizie.
Nie uzyskaliśmy oczywiście dokładnej kopii projektu Le Corbusiera, bo przecież nie o to chodziło. Najważniejsze jest stworzenie modelu obrazujące możliwości programu Architectural Desktop, które możemy wykorzystać przy tworzeniu projektów budynków o nieregularnych kształtach i zachęcające do dalszych eksperymentów.