Menu

Projektowanie i Nadzór w Budownictwie Aleksander Zbonikowski

attachmentFile (1)Projekty budowlane wykonuję od ponad trzydziestu lat. Pierwsze moje narzędzia to grafion, piórko (również i gęsie), przykładnica, trójkąty drewniane i oczywiście deska z drewna lipowego (mam ją do dziś). Suwak logarytmiczny, jako kalkulator.

Swoją pracę z komputerem rozpocząłem stosunkowo późno. Pierwszy komputer kupiłem w 2003 r. za namową młodszego o siedemnaście lat brata. Dotychczasowe swoje prace wykonywałem ręcznie. Pierwszym programem, w którym zacząłem pracować był pakiet biurowy firmy Microsoft. Napisanie pierwszego pisma zajęło mi cały dzień. Byłem zrezygnowany, ale co mi tam – uzbroiłem się w cierpliwość. Poznałem funkcje „kopiuj” i „wklej” i przez parę minut zrobiłem opisy do ręcznie rysowanych projektów.

Pierwszą pracę z CAD-em rozpocząłem dwa lata później. Pochłonął mnie całkowicie. Marzyłem o AutoCADzie (testując triale), ale barierą okazała się cena. Musiałem zadowolić się IntelliCadem.

Po pewnym czasie i eksperymentowaniu uzmysłowiłem sobie, że nic lepszego od AutoCADa nie wymyślono. Na pewno do rysowania płaskich rysunków. Próbowałem na wersjach testowych pracować w 3D, ale jest to zbyt skomplikowane. Nie byłem dotychczas na żadnym szkoleniu – jestem samoukiem.
Zakupiłem AutoCADa 2010. Program jest stabilny i stanowi doskonałe narzędzie.

Grono znajomych od trzech lat wspominało, o Revicie, który ma być doskonałym programem bijącym na głowę ArCona, ArchiCada i inne trójwymiarowe programy.
Z ciekawości w lutym 2010 r. odwiedziłem stronę firmy Aplikom z Łodzi. Rozpoczęły się rozmowy z p. Agnieszką Borettini i p. Robertem Handzelem. Zostałem „pokonany” i przekonany. Pani Agnieszka przekonała mnie przystępną ceną, a pan Robert początkowym doradztwem. Cóż – Revit ma bardzo mało wspólnego z AutoCADem (poza doskonałą współpracą), ponieważ obydwa programy się przenikają. Otrzymałem wraz z programem pierwsze materiały szkoleniowe. Jednakże nieodzownym okazał się bezpośredni kontakt z p. Robertem. Szkolenie w siedzibie firmy było krótkie, ale bardzo bogate w treści. Pan Robert wyjawił mi podstawowe zasady działania programu. Kupiłem również doskonałe („krok po kroku”), opracowane przez p. Roberta materiały szkoleniowe.

Dziś uzmysłowiłem sobie, że dam radę. Wskazówek p. Roberta będę potrzebował niewątpliwie. Ale wiem, że będę pracował z najlepszym programem do projektowania architektonicznego – w trójwymiarze!

Najlepszym zestawem dla średniej pracowni architektoniczno-konstrukcyjnej jest AutoCAD LT i Revit. Nie warto wydawać pieniędzy na inne programy – „szkoda czasu i atłasu”.

Aleksander Zbonikowski
Projektowanie i Nadzór w Budownictwie Aleksander Zbonikowski
Kowal
2010-08-17